Obecna Pora roku to: LATO
poniedziałek, 1 lipca 2013
Od Daniela - "Jak dotarłem?"
Nie znałem swojej rodziny. Wychowywałem się u lisicy imieniem Quatra. Po 2 latach odszedłem od niej. Przez kilka lat żyłem sam, uczyłem się jak walczyć, polować i trenowałem dużo. Pewnego dnia spotkałem Nathan' a
- Cześć - zaczłem
- Witaj, jestem Nathan, a ty?
- Ja jestem Daniel
- Masz jakąś watahe?
- Ja? Nie, nawet w żadnej nie jestem
- A chcesz być w mojej?
- No pewnie
I po kilku minutach byłem członkiem.
Od Victorii - CD historii Kiiyuko
Wadery zrobiły mi naprawdę ładny makijaż. Trochę zbyt jaskrawy jak na mój gust, ale co tam. Potem wybrałyśmy się na spacer, zostawiając Faye samą w jaskini. Przeszłyśmy całe tereny wzdłuż i wrzesz. Ciągle gadałyśmy i chichotałyśmy. Kiiy i Cat okazały się bardzo sympatycznymi wilczycami. Widać, że były ze sobą mocno związane.
- A ty, Tori, masz jakieś rodzeństwo? - zapytała Kiiy, gdy dotarłyśmy do wodospadu. Poczułam ukłucie w sercu na myśl o rodzinie.
- Tak... Mam brata, ale on pewnie zapomniał o moim istnieniu. - wymamrotałam i spuściłam głowę.
- Och, tak nam przykro. - szepnęła Catreen i przytuliła się do mnie. Po chwili dołączyła się do nas Kiiyuko. Stałyśmy tak chwilę, aż zaproponowałam:
- Chyba pójdę już do swojej jaskini.
- Okej, ale odwiedzisz nas dzisiaj jeszcze, co? - zapytała Cat i puściła mi oczko. Uśmiechnęłam się szeroko i pokiwałam głową. Wróciłam do swojej pieczary. Zdziwił mnie fakt, że ktoś już tam był.
- He-hej. - przywitałam się niepewnie. Wadera odwróciła się do mnie.
- O, hej! Jestem twoją nową współlokatorką, mów mi Sisi. - podała mi łapę. Uścisnęłam ją.
- Jestem Victoria. - powiedziałam z delikatnym uśmiechem. Pogadałyśmy chwilę i urządziłyśmy jaskinię, a potem wyszłam do moich nowych przyjaciółek. Na miejscu...
<<Kiiy, Cat?>>
- A ty, Tori, masz jakieś rodzeństwo? - zapytała Kiiy, gdy dotarłyśmy do wodospadu. Poczułam ukłucie w sercu na myśl o rodzinie.
- Tak... Mam brata, ale on pewnie zapomniał o moim istnieniu. - wymamrotałam i spuściłam głowę.
- Och, tak nam przykro. - szepnęła Catreen i przytuliła się do mnie. Po chwili dołączyła się do nas Kiiyuko. Stałyśmy tak chwilę, aż zaproponowałam:
- Chyba pójdę już do swojej jaskini.
- Okej, ale odwiedzisz nas dzisiaj jeszcze, co? - zapytała Cat i puściła mi oczko. Uśmiechnęłam się szeroko i pokiwałam głową. Wróciłam do swojej pieczary. Zdziwił mnie fakt, że ktoś już tam był.
- He-hej. - przywitałam się niepewnie. Wadera odwróciła się do mnie.
- O, hej! Jestem twoją nową współlokatorką, mów mi Sisi. - podała mi łapę. Uścisnęłam ją.
- Jestem Victoria. - powiedziałam z delikatnym uśmiechem. Pogadałyśmy chwilę i urządziłyśmy jaskinię, a potem wyszłam do moich nowych przyjaciółek. Na miejscu...
<<Kiiy, Cat?>>
Nieobecność!
Faye (Pokora) Będzie nieobecna do 14 Lipca, prosze w tym czasie nie pisac opowiadań z nią w udziale!
Wasz Samiec A;fa
Nathan
sobota, 29 czerwca 2013
Od Nathan'a - CD Historii Akity
Wędrowałem gdy nagle wpadła na mnie wadery.
- przepraszam. - Zarumieniła się.
- Och, nic nie szkodzi.
- Jestem Akita.
- A ja Nathan, miło mi. - Uśmiechnąłem się do wadery. - Jak się tu znalazłaś?
- To znaczy gdzie?
- Na terenach mojej watahy, watahy wilczego królestwa. Może chcesz dołączyć?
< Akita? >
- przepraszam. - Zarumieniła się.
- Och, nic nie szkodzi.
- Jestem Akita.
- A ja Nathan, miło mi. - Uśmiechnąłem się do wadery. - Jak się tu znalazłaś?
- To znaczy gdzie?
- Na terenach mojej watahy, watahy wilczego królestwa. Może chcesz dołączyć?
< Akita? >
Od Nathan'a - CD Historii Sisi
- Jesteś tu nowa, prawda?
- Tak, jestem nowa - Wadera opuściła głowe.
- Co się stało?
-Nic, kazali mi tu dołączyć.
- Och ... Nie martw się Sisi, na pewno nie będziesz żałować. - Puściłem do niej "oczko".
- Dzięki za pocieszenie.
- Choć, wybierzesz jaskinie. - i pokazałem Sisi wszystkie jaskinie w watasze. - Która najbardziej ci się podoba?
< Sisi? >
- Tak, jestem nowa - Wadera opuściła głowe.
- Co się stało?
-Nic, kazali mi tu dołączyć.
- Och ... Nie martw się Sisi, na pewno nie będziesz żałować. - Puściłem do niej "oczko".
- Dzięki za pocieszenie.
- Choć, wybierzesz jaskinie. - i pokazałem Sisi wszystkie jaskinie w watasze. - Która najbardziej ci się podoba?
< Sisi? >
Od Kiiyuko - CD Historii Viktorii
- Masz ulubiony kolor? - Spytałam Tori malując ją.
- Lubie wszystkie kolory. - Nagle zaśmiałam się z Cat. - Co? .....
- Zobacz. - Podałam jej lustro.
- Hahahah! - Tori miała oczy pomalowane na niebiesko, i usta zrobione jak chińce. - ładnie
- Hahah, dzięki. Przejdźmy się może i lepiej poznajmy?
< Tori? >
- Lubie wszystkie kolory. - Nagle zaśmiałam się z Cat. - Co? .....
- Zobacz. - Podałam jej lustro.
- Hahahah! - Tori miała oczy pomalowane na niebiesko, i usta zrobione jak chińce. - ładnie
- Hahah, dzięki. Przejdźmy się może i lepiej poznajmy?
< Tori? >
Od Catreen - CD Historii Faye
- No ... Miło mi was poznać - Odezwała się Faye
- I nawzajem - Odparłam
- Dużo jest tu innych wilków ? - Zapytała.
- Nie ... Schodzą się.
- Fascynujące .... - Mruknęła Fay - To o czym pogadamy ?
- No nie wiem ... o czym byś chciała? Może się przejdziemy i lepiej poznamy? - Spytałam. - Tak we dwójkę?
< Faye? >
- I nawzajem - Odparłam
- Dużo jest tu innych wilków ? - Zapytała.
- Nie ... Schodzą się.
- Fascynujące .... - Mruknęła Fay - To o czym pogadamy ?
- No nie wiem ... o czym byś chciała? Może się przejdziemy i lepiej poznamy? - Spytałam. - Tak we dwójkę?
< Faye? >
Od Akity
Wstałam rano, była około 4 rano.. dziwne.. zawsze wstawałam wcześniej.. no ale cóż nie zastanawiając się poszłam dalej.. no tak... prowadziłam koczowniczy tryb życia... nigdy nie miałam rodziny nikt nigdy mnie nie kochał... no ale trudno.. od kilku lat wędrowałam, więc był piękny poranek słoneczko świeciło ptaszki śpiewały z oddali widziałam bawiące się szczeniaki były takie słodkie... ciekawe czy ja się kiedyś doczekam małych głodomorków... no nie ważne szłam tak sobie zapatrzona w te szczeniaki gdy nagle wpadłam na jakiegoś brązowego basiora
-Przepraszam... - wyjąkałam zarumieniona
<Nathan?>
-Przepraszam... - wyjąkałam zarumieniona
<Nathan?>
Od Sisi
Ciekawe..Mój ojciec dołączył mnie do WWK, bo alfą jest syn jego przyjaciela. Zdenerwowałam się, bo pasowała mi wygodne życie młodej alfy. Ojciec robi jakieś eksperymenty...Mówi , że "chce sprawdzić jak sobie poradzę jako zwykły członek watahy" . Powiedział, że w własnej watasze nie mógłby własnej córki traktować jak zwykłego członka. OK. Zaprowadzono mnie na tereny tej watahy.
- Hej - powiedział jakiś basior.
- Hej - odpowiedziałam.
- Nazywam się Nathan , a ty ? - zapytał.
- Sisi - odparłam.
Chwila milczenia.
- Oprowadzić Cię po terenach ? - zapytał.
- Nie dzięki - odparłam.
< Nathan :3 ? >
- Hej - powiedział jakiś basior.
- Hej - odpowiedziałam.
- Nazywam się Nathan , a ty ? - zapytał.
- Sisi - odparłam.
Chwila milczenia.
- Oprowadzić Cię po terenach ? - zapytał.
- Nie dzięki - odparłam.
< Nathan :3 ? >
Od Victorii - CD historii Nathan'a
Basior zgodził się przyjąć mnie do watahy. Zaprowadził mnie do swoich sióstr. W jaskini zastałam trzy wadery.
- Victorio, poznaj moje siostry, Kiiyuko i Catreen, a tam siedzi Faye, też nowa. - przedstawił mnie Nathan.
- Hej. - mruknęłam nieśmiało. Siostry Alfy od razu do mnie podbiegły.
- Witaj! - krzyknęły roześmiane. Od razu się rozluźniłam. Usiadłam koło nowej. - Chodź, zrobimy ci makijaż!
- O-okey. - zgodziłam się.
<<Kiiy, Cat?>>
- Victorio, poznaj moje siostry, Kiiyuko i Catreen, a tam siedzi Faye, też nowa. - przedstawił mnie Nathan.
- Hej. - mruknęłam nieśmiało. Siostry Alfy od razu do mnie podbiegły.
- Witaj! - krzyknęły roześmiane. Od razu się rozluźniłam. Usiadłam koło nowej. - Chodź, zrobimy ci makijaż!
- O-okey. - zgodziłam się.
<<Kiiy, Cat?>>
Od Faye - CD Historii Nathan'a
- Fay, to są Catreen i Kiiyuko - Powiedział Nathan - Zostawię was.
Wyszedł z jaskini, a między nami zapanowała krępująca cisza.
- No ... Miło mi was poznać - Odezwałam się w końcu.
- I nawzajem - Odparła Cat.
- Dużo jest tu innych wilków ? - Zapytałam.
- Nie ... Schodzą się.
- Fascynujące .... - Mruknęłam - To o czym pogadamy ?
< Catreen ? Kiiyuko ? >
Wyszedł z jaskini, a między nami zapanowała krępująca cisza.
- No ... Miło mi was poznać - Odezwałam się w końcu.
- I nawzajem - Odparła Cat.
- Dużo jest tu innych wilków ? - Zapytałam.
- Nie ... Schodzą się.
- Fascynujące .... - Mruknęłam - To o czym pogadamy ?
< Catreen ? Kiiyuko ? >
Od Nathan'a - CD Historii Viktorii
- Witaj viktorio w watasze wilczego królestwa. - Uśmiechnęłem się.
- Dzięki.
- Może chcesz poznać członków watahy?
- Jasne.
- To choć!
- Ok. Do kogo najpierw?
- Poznasz moje siostry.
- Okay! - Odpowiedziała Viki, zaprowadziłem ją przed jaskinie Kiiy i Cat. Zapukałem.
- Witaj Nat, co cię tu sprowadza? - Spytała w progu Kiiy
- Poznajcie Viktorie
- Hej Viktoria!. - Krzykneły na raz. - Choć do nas, lepiej się poznamy
< Viktoria? >
- Dzięki.
- Może chcesz poznać członków watahy?
- Jasne.
- To choć!
- Ok. Do kogo najpierw?
- Poznasz moje siostry.
- Okay! - Odpowiedziała Viki, zaprowadziłem ją przed jaskinie Kiiy i Cat. Zapukałem.
- Witaj Nat, co cię tu sprowadza? - Spytała w progu Kiiy
- Poznajcie Viktorie
- Hej Viktoria!. - Krzykneły na raz. - Choć do nas, lepiej się poznamy
< Viktoria? >
Od Nathan'a - CD Historii Faye
- No to witaj w watasze wilczgo królestwa.
- Królestwa? - Spojrzała na mnie wadera.
- Tak, zresztą nie ważne, choc, przedstawie cię reszcie watahy.
- Ok. Do kogo najpierw?
- Poznasz moje siostry.
- Okay! - Odpowiedziała Fay, zaprowadziłem ją przed jaskinie Kiiy i Cat. Zapukałem.
- Witaj Nat, co cię tu sprowadza? - Spytała w progu Kiiy
- Poznajcie Faye
- Hej Fay!. - Krzykneły na raz. - Choć do as, porozmawiamy.
< Faye? >
- Królestwa? - Spojrzała na mnie wadera.
- Tak, zresztą nie ważne, choc, przedstawie cię reszcie watahy.
- Ok. Do kogo najpierw?
- Poznasz moje siostry.
- Okay! - Odpowiedziała Fay, zaprowadziłem ją przed jaskinie Kiiy i Cat. Zapukałem.
- Witaj Nat, co cię tu sprowadza? - Spytała w progu Kiiy
- Poznajcie Faye
- Hej Fay!. - Krzykneły na raz. - Choć do as, porozmawiamy.
< Faye? >
Od Viktorii
Przechadzałam się po lesie, patrząc jak natura budzi się do snu. Była wiosna, moja ulubiona pora roku. Miękka trawa szeleściła pod moimi łapami, a wiatr odgarniał kosmyki włosów z pyska. Nagle usłyszałam trzask łamanej gałązki. Odwróciłam się w kierunku dźwięku i zobaczyłam basiora, który wyłonił się zza krzaków.
- Cześć. - przywitał się.
- Hej. - odparłam.
- Co tu robisz? - zapytał i zmierzył mnie wzrokiem.
- Szukam watahy, masz może jakąś? - odpowiedziałam.
- Tak. Dołączysz?
- Z przyjemnością. - powiedziałam i uśmiechnęłam się.
- Jestem Nathan. - przedstawił się.
- Victoria.
<<Nathan, co było dalej?>>
- Cześć. - przywitał się.
- Hej. - odparłam.
- Co tu robisz? - zapytał i zmierzył mnie wzrokiem.
- Szukam watahy, masz może jakąś? - odpowiedziałam.
- Tak. Dołączysz?
- Z przyjemnością. - powiedziałam i uśmiechnęłam się.
- Jestem Nathan. - przedstawił się.
- Victoria.
<<Nathan, co było dalej?>>
Od Faye
Bez celu brnęłam głębiej w las. Było strasznie gorąco. Ptaszki wokół mnie latały i ćwierkały, gdzieś po drzewach skakały wiewiórki. Myślałam, że zaraz szlag mnie trafi. Dzięki mojej mocy wywołałam lekki deszcz. Zadowolona zaczęłam iść dalej. Doszłam do wodospadu. Położyłam się przy brzegu i wpatrywałam w wodę.
Za sobą usłyszałam cichy szmer. Leniwie wstałam i spojrzałam w stronę drzew. Jakiś wilk zmierzał powoli w moim kierunku.
- Kim jesteś ? - Zapytał.
- A kto pyta ? - Odparłam.
- Nathan.
- Jestem Faye. Miło mi.
- To teren mojej watahy - Powiedział basior po chwili milczenia.
- I ... ?
- Jeśli do niej nie należysz ... - Zaczął, ale mu przerwałam.
- Fascynujące. Dołączę. Przyda mi się trochę rozrywki.
< Nathan? >
Za sobą usłyszałam cichy szmer. Leniwie wstałam i spojrzałam w stronę drzew. Jakiś wilk zmierzał powoli w moim kierunku.
- Kim jesteś ? - Zapytał.
- A kto pyta ? - Odparłam.
- Nathan.
- Jestem Faye. Miło mi.
- To teren mojej watahy - Powiedział basior po chwili milczenia.
- I ... ?
- Jeśli do niej nie należysz ... - Zaczął, ale mu przerwałam.
- Fascynujące. Dołączę. Przyda mi się trochę rozrywki.
< Nathan? >
Od Nathan'a - Historia Nathan'a, Kiiyuko - Catreen
Padaliśmy z głodu, byliśmy na skraju wyczerpania. Wędrowałem z moimi Siostrami w poszukiwaniu schronienia aż pewnego dnia ... Ujżeliśmy dziwny las, wspaniałe tereny, wszystko była takie .... takie magiczne.
- Może byśmy tak założyli watahę? - Spytała mnie Kiiyuko, siostry patrzały się na mnie.
- Dobry pomysł! Nath zostaniesz alfą.!
I tak zaczeła się nasza przygoda .....
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)